Monitor do obróbki zdjęć – jak wybrać najlepszy model?

W ciągu ostatnich kilku lat na rynku pojawiło się wiele szeroko reklamowanych monitorów do obróbki zdjęć – m.in. serie Asus ProArt, BenQ PD czy Dell UltraSharp. Wybór jest naprawdę duży, ale pojawia się kluczowe pytanie: czy po latach dominacji Eizo i NEC przepaść jakościowa faktycznie się zmniejszyła?

W tym artykule przyjrzymy się temu bliżej, opierając się na naszych doświadczeniach.

Warsztaty postprodukcji fotograficznej House of Retouching

Czego oczekujemy od dobrego monitora do obróbki zdjęć?

Przy wyborze monitora do fotografii i retuszu warto zwrócić uwagę na kilka kluczowych parametrów:

  • przestrzeń barw (gamut),
  • dokładność wyświetlania kolorów,
  • rodzaj matrycy,
  • równomierność podświetlenia,
  • możliwość zewnętrznej kalibracji,
  • odpowiedni rozmiar i rozdzielczość,
  • kontrast.

Poniżej rozwijamy każdy z tych punktów.

Przestrzeń barw

Najprościej mówiąc: jaki procent danej przestrzeni barw jest w stanie wyświetlić monitor. W zastosowaniach fotograficznych absolutnym minimum jest 100% sRGB. Bardzo dobre monitory oferują dodatkowo 98–99% AdobeRGB.

Dokładność wyświetlania kolorów i ich ilość

Dokładność kolorów określa współczynnik Delta E (ΔE), który pokazuje, jak bardzo kolor wyświetlany na ekranie odbiega od wzorca. W zastosowaniach profesjonalnych ΔE < 1 jest uznawane za standard.

Równie istotna jest liczba wyświetlanych kolorów. Im więcej kolorów jest w stanie wyświetlić monitor, tym mniej widoczny będzie banding (schodkowanie), czyli ostre przejścia między zbliżonymi kolorami zamiast miękkich, płynnych gradientów. Najłatwiej zauważyć to na jednolitych tłach i delikatnych przejściach tonalnych.

Rodzaj matrycy

Standardem w branży foto i DTP są obecnie matryce IPS z szerokim gamutem i podświetleniem LED. Często pojawia się pytanie: dlaczego tak „stara” technologia, a nie np. OLED?

Monitory OLED przy długotrwałym wyświetlaniu statycznego obrazu (co w pracy fotografa jest normą, np. elementy interfejsu programów graficznych w tym samym miejscu) mogą powodować zjawisko burn-in, czyli widoczne „cienie” lub „duchy” po wcześniejszych elementach obrazu.

Warto też zwrócić uwagę na powłokę matrycy – matowa, ograniczająca refleksy, będzie zdecydowanie lepszym wyborem. W przypadku monitorów Eizo, jeśli model nie posiada kaptura w zestawie, można go zazwyczaj dokupić osobno.

Równomierność podświetlenia i kolorów

Żaden monitor nie oferuje idealnie równomiernego podświetlenia, jednak w modelach profesjonalnych różnice te są minimalne. Najlepsza równomierność występuje w centrum ekranu, natomiast na krawędziach – szczególnie w rogach – jasność zazwyczaj jest nieco niższa.

W tańszych seriach można spotkać się z problemem żółknięcia obrazu na bokach i w rogach ekranu, co w pracy z kolorem jest poważnym mankamentem.

Możliwość zewnętrznej kalibracji

Z naszego punktu widzenia jest to absolutna konieczność. Nawet monitor skalibrowany fabrycznie z czasem zaczyna „dryfować” kolorystycznie. Im dłużej pracuje, tym większe są odchylenia od pierwotnych ustawień.

Monitory z kalibracją sprzętową potrafią samodzielnie korygować te zmiany po określonej liczbie godzin pracy. W przypadku Eizo kalibracja nie musi być wykonywana często, a modele z serii CX (np. CX241 – monitor prawie że idealny!) oraz obecna seria CG, wyposażone we wbudowany kalibrator, utrzymują bardzo wysoką stabilność kolorów przez lata.

Warsztaty z kalibracji monitorów Eizo z Tomkiem Czechem
Warsztaty z kalibracji monitorów Eizo z Tomkiem Czechem.

Rozmiar i rozdzielczość monitora

Rozdzielczości stale rosną, a 4K staje się nowym standardem, podobnie jak kiedyś Full HD. Szczególnie w grafice i projektowaniu stron internetowych monitor 4K często przestaje być luksusem, a zaczyna być koniecznością.

Niestety, wraz z wyższą rozdzielczością rośnie również cena monitora, co warto uwzględnić przy planowaniu budżetu.

Kontrast

Kontrast to przede wszystkim różnica pomiędzy kolorami o zbliżonej jasności. Jego jakość najlepiej widać w głębokich cieniach i subtelnych przejściach tonalnych. W fotografii ma to ogromne znaczenie dla czytelności detali.

Studio House of Retouching, w którym odbywają się warsztaty z retuszu
W House of Retouching pracujemy wyłącznie na monitorach Eizo.

Jakie monitory polecamy? Pora na konkrety.

Dla nas odpowiedź jest jednoznaczna: Eizo.

Dlaczego? Spełniają wszystkie wymagania:

  • 100% sRGB i 99% AdobeRGB,
  • bardzo wysoka dokładność wyświetlania kolorów (średnie ΔE < 1, w zależności od tego ile monitor wyświecił),
  • matryce IPS z podświetleniem LED,
  • świetna równomierność podświetlenia nawet po latach pracy,
  • możliwość zewnętrznej kalibracji,
  • szeroki wybór rozmiarów (27–31 cali, 2K i 4K),
  • kontrast na poziomie 1000:1.

W House of Retouching pracujemy wyłącznie na monitorach Eizo, więc mamy je realnie sprawdzone w codziennej pracy.

Monitor Eizo ColorEdge CG3100X
Monitor Eizo ColorEdge CG3100X. Zdjęcie: alstor.pl

A co z NEC, Dell, Asus czy BenQ?

Monitory NEC są często polecane i zazwyczaj tańsze od Eizo, dlatego mogą być dobrym wyborem na początek kariery, szczególnie przy ograniczonym budżecie.

Czy jest coś innego wartego uwagi? Niestety nie. I to nie jest tylko nasza opinia. Niedawno uczestniczyliśmy w naszym studio w warsztatach z kalibracji prowadzonych przez Tomka Czecha z DeltaZero Lab. Wniosek był dość jednoznaczny: w wielu popularnych monitorach (Dell, Asus, BenQ, itp.) kalibracja utrzymuje się dniami, a czasem nawet tylko godzinami. Różnice w dokładności kolorów, pokryciu AdobeRGB oraz stabilności pomiędzy kalibracjami w porównaniu do Eizo są nadal bardzo duże.

Źródło obrazu: CIExy1931 AdobeRGB vs sRGB autorstwa Mbearnstein37, udostępniony przez Wikimedia Commons na licencji CC BY‑SA 3.0. Link do pliku: https://commons.wikimedia.org/wiki/File:CIExy1931_AdobeRGB_vs_sRGB.png

Podsumowanie

Wybór odpowiedniego monitora to jedna z najważniejszych decyzji w pracy fotografa i retuszera. To nasze główne narzędzie – zaraz obok tabletu piórkowego – i ma ogromny wpływ na finalny odbiór obrazu.

Oczywiście nie każdy klient będzie korzystał ze skalibrowanego monitora poprawnie wyświetlającego kolory, ale najważniejsze jest to, abyśmy my mieli pewność, że to, co widzimy na ekranie, jest możliwie najbliższe rzeczywistości.

Dlatego też w naszej firmie korzystamy z monitorów Eizo i po prostu je sobie chwalimy – a trochę modeli przewinęło się już przez nasze ręce. Warto jednak dodać, że marka NEC, która jakiś czas temu została przejęta przez SHARP, nadal rozwija i wypuszcza następców swoich profesjonalnych modeli. Obecnie oferują one zwykle poniżej 85% pokrycia AdobeRGB, ale za to ponad 100% sRGB, co sprawia, że do zastosowań stricte webowych są na ten moment w pełni wystarczające.

Temat monitorów został tu jedynie „liźnięty”, bo jest on bardzo szeroki. Jeśli chcecie zgłębić go bardziej, polecamy:

  • forum mva.pl poświęcone monitorom profesjonalnym,
  • firmę Alstor – dystrybutora monitorów Eizo, z którym od lat współpracujemy.

Zostaw komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *

Koszyk